Jedną z największych atrakcji tegorocznego
,,Folk-festu" były II Mistrzostwa Świata w Rzucie
Beretem. Spróbować swoich sił w tej konkurencji mógł każdy, pod warunkiem
zgłoszenia
swojej kandydatury i wpłacenia wpisowego w wysokości 5 zł. Wbrew pozorom, rzut beretem
jest konkurencją wymagającą nie tylko odrobiny wprawy ale także... szczęścia. Nie
wystarczy
bowiem rzucić najdalej - regulamin mistrzostw uznaje rzut tylko i wyłącznie wtedy, gdy
beret
wyląduje na murawie ...antenką do góry.
 |
Swój udział w tej widowiskowej konkurencji
zgłosiło 55 osób, na płycie krotoszyńskiego
stadionu stawiło się jednak o 6 śmiałków
mniej. Najmłodszym uczestnikiem był 4,5-
letni Kajtek Niedziejko, który sprawił, że
beret poszybował 8,98 m. Młodą nadzieję
tej wyjątkowej dyscypliny sportowej
organizatorzy nagrodzili ogromną maskotką
- oczywiście w berecie.
Prawdziwe owacje wywołał rzut Joasi
Koniecznej - najmłodszej (12-letniej)
i jednocześnie najlepszej (21,31 m)
przedstawicielki płci pięknej. Ubiegłoroczny
rekord świata: 28,16 m - niestety, z powodu
przeciwnego wiatru - nie został pobity,
najlepszym zawodnikom do tego wyniku
brakło prawie 5 metrów. Mimo to zabawa
przy miotaniu beretami była przednia, a na
podium stanęło trzech panów: Piotr
Bukowski - 23,43 m (notabene ubiegło-
roczny wicemistrz Polski w tej dyscyplinie),
Sławomir Olgrzymek - 21,74 m i Łukasz
Kaczmarek - 21,38 m.
fot. Daniel Aleksandrzak
"Przegląd Kaliskiego" |
Zwycięzcy zostali udekorowani "medalowymi"
beretami: złotym, srebrnym i brązowym.
Dodatkowo zdobywca najwyższych laurów - pan Piotr otrzymał kluczyki do ,,malucha''
z drewnianym - "folkowym" breloczkiem i beret pełen pieniędzy - wpisowych
uczestników.
Najlepszy miotacz przekazał swoją "brzęczącą" nagrodę na konto powodzian.
Po uroczystej dekoracji i wręczeniu nagród odbyła się konferencja prasowa z udziałem
zwycięzców. Prawdziwym gradem pytań zasypani zostali jednak nie oni, a organizatorzy
,,Folk-festu''. Przy tej okazji władze grodu Krotosa tłumaczyły się ze stanu
festiwalowych
toalet. Burmistrz Julian Jokś zapowiadał poprawę stanu sanitariatów,
wyjaśniając, że w tym
roku priorytetem w wydatkach miasta jest budowa basenu. Wiceburmistrz Krotoszyna Leszek
Kulka zapowiadał ponadto, że są plany wprowadzenia rzutu beretem na zajęcia
uczniowskich
klubów sportowych, by móc wychować w Krotoszynie silną kadrę mistrzowską, która
mogłaby
rywalizować nawet na mistrzostwach. Mamy nadzieję, że w roku np. 2020, gdy Polska
będzie
organizatorem Olimpiady, ta dyscyplina zostanie dopisana do konkurecji olimpijskich -
dodał
Leszek Ziętkiewicz.
Daniel Aleksandrzak,
Małgorzata Sudo - "Przegląd
Kaliskiego" |